Zdarza się wam miewać problemy z erekcją? Zdarzają się wam zniżki potencji? Mnie się zdarzają i chociaż teoretycznie to coś normalnego (jak wynika z badań coraz częściej mamy problemy tego typu i to w coraz młodszym wieku) za żadne skarby świata nie przyznałbym się do tego znajomym, kolegom, koleżankom. Lekarzowi? Może, ale zanim pójdę do lekarza (wydaje mi się, że jestem zdrowy, w każdym razie regularne badania kontrolne jak dotąd żadnych problemów nie ujawniły) wolę poprawić to i owo naturalnie.
Naturalnie czyli jak? Ćwiczeniami, dietą, ale i suplementami. Nie oszukujmy się, przy współczesnym trybie życia, presji czasu i permanentnej obecności stresu w naszym życiu jedynie nieliczni radzą sobie całkiem naturalnie i bez żadnych dodatków.
W czym mamy problem?
Ja osobiście w spadku potencji, coraz mniejszej odporności na stres, w braku woli i coraz mniejszych chęci do walki o cokolwiek. Sama siłownia nie jest odpowiedzią na te problemy zresztą tak jak pisałem cierpię na permanentny brak czasu. Z dietą też bywa bardzo różnie – ciągłe życie w pędzie zdecydowanie nie sprzyja celebrowaniu posiłków, a już tym bardziej dobieraniu ich składników pod kątem eliminacji problemów zdrowotnych. Ba! Do tego potrzebna jest też wiedza, ale tą wiedzę chwytam w locie. Nigdy w całości jej nie posiądę. Co więc robię? Szukam suplementów poprawiających moją potencję? Nie! Suplementów na zdrowie, bo przecież nie przyznam się do takich problemów. Moja partnerka nie zauważa ich zresztą, bo sama odkąd nasz związek okrzepł przejawia coraz mniej chęci na seks, ale mnie denerwuje fakt, że kiedyś chciałem zawsze, dziś… jedynie od czasu do czasu chcę pobawić się seksem. Przykre i niepokojące. Was też to niepokoi? Spokojnie mamy już dostęp do pewnych rozwiązań. Oto one:
Boostery testosteronu
Myślę, że to niedobór tego hormonu należałoby obciążyć winą za wiele współczesnych dolegliwości. Ja osobiście stwierdzam, że suplementacja boosterami (de facto boosterami są nie tylko suplementy) jest w pewnym wieku (powiedzmy, że już po skończeniu lat trzydziestu kilku) niezbędna. Tak jak pisałem samą dietą i samymi ćwiczeniami uprawianymi z doskoku trudno zwiększyć jego poziom, a boostery wydają się dobrym rozwiązaniem. Polecam te z górnej półki, a najlepiej zajrzyjcie sobie do rankingu Testosteron w tabletkach. Podany tam jako pierwszy specyfik o nazwie Testrogain jest moim zdaniem całkiem niezły.
Hormon wzrostu
Jeżeli myślicie, że to tylko dla sterydowców pakujących na siłowni jesteście w błędzie. Z wiekiem poziom tego hormonu spada, a co za tym idzie? Powiększanie się ciała w niekoniecznie pożądany sposób. Rośnie brzuch, spada siła i ilość mięśni. Skóra wiotczeje, pogarsza się wzrok i słuch, ale przede wszystkim spada witalność i potencja. Patrząc pod tym kątem hormon wzrostu a właściwie suplementy poprawiające jego poziom jest idealnym rozwiązaniem dla większości mężczyzn po trzydziestce. Tu też polecam zajrzenie do rankingu Hormon Wzrostu. Najlepszy w relacji jakość cena jest przedstawiony tam numer 1 czyli Isotropin HGH-R.
Znam jeszcze kilka takich fajnych specyfików, ale o nich później. Tymczasem polecam wam przyjrzenie się ww. specyfikom pod kątem ewentualnych korzyści zdrowotnych (i nie tylko) jakie można dzięki nim odnieść.

Ostatnio komentowane